Wówczas przypominam sobie, że nie dziennikopamiętnik w tajemniczy sposób zaszył się pod szafą (pewnie z powodu mało ciekawych i dosyć żałosnych treści), a jako takiego bloga też nie posiadam (jedynie całymi dniami buszuję po tych wszystkich szafiarsko-kulinarno-podróżniczych blogach, które zapierają mi dech w piersiach i napełniają przekonaniem, że i tak przecież nigdy do czegoś takiego nie dojdę
I'm not saying it was your fault
Although you could have done more
Oh you're so naive yet so
Życie.
W ten sposób staczam się do pisania silących się na głęboką uczuciowość dżurnali na portalu, który przecież powinien służyć do zamieszczania tzw. piece of art.
Ech, cierpiące serce nieczynnego artysty - wstrzyknąłeś w nie na jeden dzień piękną heroinę szczęścia, nie zostawiając mi kolejnej i kolejnej dawki.
A teraz jestem głodna. I głodna.
Wciąż chcąc więcej, żywiąc się iluzjami.
OH CRAP, naprawdę to przeczytaliscie?









--
Matka siedzi z tyłu, tak powiedział!
--
Canon eos 400D
Canon EF-S 18-55mm f/3.5-5.6 II
Canon EF 50mm f/1.8 II
--
I love Saint Seiya <3
z NASZEJ 1a?
z 'TYCH WITÓW???' XD
--
Matka siedzi z tyłu, tak powiedział!
--
I love Saint Seiya <3
--
Matka siedzi z tyłu, tak powiedział!
Previous Page12345...Next Page